sobota, 27 lutego 2010

Miahcael Coren "Lewis -człowiek, który stworzył Narnię"

Niezbyt często czytam biografie, chociaż kiedyś taką literaturę lubiłam. Ale po tą książkę sięgnęłam, bo widząc ją na półce bibliotecznej zdałam sobie sprawę, że o autorze przecudnego narnijskiego cyklu tak naprawdę kompletnie nic nie wiem.
Biografia ta (niewielkiej objętości) jest przede wszystkim bardzo ładnie wydana, bogata w materiał fotograficzny. W każdy rozdział zaś wprowadza inne motto z twórczości autora – bardzo trafnie dobrane. Jest oczywiście cały rozdział poświęcony cyklowi Narnijskiemu i jego percepcji. A wszystko to napisane troszkę skrótowo ale ciepło i prostolinijnie.
Najbardziej jestem jednak zachwycona samym Lewisem, który został tu utrwalony jako przede wszystkim bardzo dobry człowiek, opiekujący się całe lata matką najlepszego przyjaciela, niepełnosprawnym umysłowo ogrodnikiem (prototypem Błotosmętka), czy chorą na raka żoną. Historia jego miłości jest wzruszająca, najbardziej jednak rzuca na kolana ostatnie zdanie książki. Przeczytajcie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz