środa, 24 lutego 2010

Paweł Bakuła "Co w trawie piszczy"

Sięgnęłam po książkę, bo chciałam przekonać się jakie książki są nagradzane w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren.
Mój Boże, czegoż autor nie wrzucił do tego bajkowego światka. W tej prześmiesznej książce mieszaja się jak w maglu bohaterowie zwierzęcy ale przede wszystkim najzacniejsze postaci polskiej demonologii (rusałki, wodniki, dziwożony, niebożęta, płanetnicy i inni podobni) – w dodatku pokazane z przymrużeniem oka i na wesoło. Generalnie sam pomysł świata przedstawionego nie jest nowatorski – akcja dzieje się w Dolinie Bagiennej Trawy, gdzie swoje przygody przeżywają skrzat Maurycy i szczur Ogryzek oraz cała ta horda zwierząt i demonów. Wszystko to pokazane jest nie tylko na wesoło. Dzięki licznym odwołaniom do współczesnej kultury popularnej, rodzice czytający tą książkę z dzieckiem lub dziecku wyniosą z lektury również dużo rozrywki. Dlatego polecam, bo bez nadęcia, zbędnego dydaktyzmu, za to delikatnie, wesoło i beztrosko autor snuje sobie wartką akcję. Sam chyba dobrze się bawił pisząc tę książkę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz