sobota, 20 lutego 2010

znalezione w książce

Ręcznie robione zakładki, zasuszone liście, misternie zrobione ściągawki do szkoły (na zdjęciu wyjątkowo ciekawy okaz, w formie zszytej książeczki), obrazki święte, zdjęcia (powyżej reprodukcja zdjęcia Anny Jantar) oraz rachunki, ulotki, nawet osobiste dokumenty znajduję z książkach oddanych do biblioteki. Cierpliwie przechowują, nawet latami, niekiedy urocze pozostałości po czytelnikach i stają się nosicielami wiedzy również o nich. Uwielbiam takie znaleziska!!!

3 komentarze:

  1. Ja kiedyś w "Dziennikach gwiazdowych" Lema znalazłam banknot jakiegoś egzotycznego państwa, a w "Manifestach programowych futurystów polskich" - starą kartkę z kalendarza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się takie znaleziska nie trafiają :( Buuu, ja też chcę!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama suszę w "Księciu srebrnym" rozłożyste kiście mimozy.

    OdpowiedzUsuń