piątek, 2 kwietnia 2010

Katarzyna Kotowska "Wieża z klocków"


Najpierw przeczytałam „Jeża” – wzruszającą opowiastkę poruszającą problem adopcji, w metaforyczny sposób tłumaczącą małemu czytelnikowi czym ona jest. Teraz trafiłam na „Wieżę z klocków” – wersję „Jeża” niejako „dla dorosłych”, zrealizowaną w formie zapisków prowadzonych przez przybraną matkę. I przeczytałam jednym tchem, z narastającym wzruszeniem. Pomijając już niezaprzeczalne wartości literackie tej relacji, cenne odwołania do Biblii czy „wielogatunkowość” tej książeczki, jest ona zapisem wielkiego poświęcenia i wielkiej miłości. Autorka prowadzi nas przez odwiedzany dom dziecka (wstrząsające relacje), procedurę adopcyjną, naukę trudnej akceptacji i miłości do zabranego stamtąd dziecka. Książeczka niewielkich rozmiarów, ale wielkiej treści.
Ulubiony cytat: „Wiem, że wszystkie modlitwy są wysłuchane. Ale On na niektóre odpowiada NIE”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz