poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Roma Ligocka "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku"

Po przeczytaniu „Znajomej z lustra” nie mogłam nie sięgnąć po „Dziewczynkę w czerwonym płaszczyku”, którą zresztą inni blogowicze serdecznie mi polecali. Finał jest taki, że podwoiła się jeszcze moja fascynacja Ligocką i już nie mogę się doczekać kolejnej lektury. Pokuszę się też o stwierdzenie, że to najbardziej poruszająca książka o Holokauście jaką czytałam. Może dlatego, że pisana jest z perspektywy dziecka? A może dlatego, że obejmuje dalsze losy autorki, a o dalszych losach rodzin Żydowskich – tych które ocalały – mówi się i pisze zdecydowanie mniej. A może dlatego, że Ligocka pokazuje jak wojenna trauma determinuje dalsze życie. Może dlatego, że to losy człowieka szukającego histerycznie swojej tożsamości. A może dlatego, że w getcie i po jego likwidacji w jej życiu był nie tylko strach ale i wielka miłość między członkami rodziny i poświęcenie obcych ludzi. Niezwykle poruszające są też dalsze losy Ligockiej, przede wszystkim gdy idzie do kolejnych szkół. To przykład jednostki na której tak strasznie odbijało się piętno historii i ówczesnych czasów.
Z ciekawością i jak najlepszą powieść, czytałam o narodzinach cyganerii artystycznej w Krakowie, o potrzebie estetyki i piękna w czasach szarych peerelowskich blokowisk. Książka o niezaprzeczalnych walorach dokumentalnych ale i literackich – napisana bardzo poetycko i przede wszystkim szczerze aż do bólu. Momentami aż szokowała mnie ta szczerość autorki i otwartość (np. gdy opisywała zabieg usunięcia ciąży czy kolejne związki uczuciowe).
Czasami po przeczytaniu książki mimo, iż bardzo mi się podobała, nie mam potrzeby sięgania po informacje o samym autorze. W tym przypadku bardzo bym chciała poznać osobiście Autorkę. Może kiedyś się uda.

3 komentarze:

  1. Podobnie jak Ty, po lekturze książek Romy Ligockiej nabrałam ochoty, by poznać autorkę osobiście. Mam poza sobą lekturę "Kobiety w podróży" (jeden z ostatnich postów na moim blogu zawiera recenzję tej książki) i jestem w trakcie czytania powieści "Tylko ja sama". Poluję na "Dziewczynkę w czerwonym płaszczyku", ale mam spore problemy z jej zdobyciem. Jak udało Ci się zdobyć tę powieść? Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam w klubie! Jakby co, to jadę z Wami na spotkanie z Romą Ligocką. 'Wszystko z miłości' i 'Znajoma z lustra' to moje lekarstwa na bóle wszelakie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie znam książek tej autorki, ale czuję się zachęcona.

    OdpowiedzUsuń