wtorek, 7 września 2010

"Książki i ludzie. Rozmowy Barbary N. Łopieńskiej"

O książce czytałam na jednym z czytelniczych blogów i zachorowałam na nią dość ciężko ale dopiero teraz zdobyłam. Warto było poszukiwać jej w bibliotekach. „Książki i ludzie” to zapis rozmów, które autorka przeprowadziła z ludźmi kultury: pisarzami, malarzami, aktorami, naukowcami. Łopieńska odważnie i szczegółowo wyspowiadała swoich rozmówców z ich bibliotek i upodobań czytelniczych. Uwielbiam czytać o prywatnych księgozbiorach, ich losach ale też o indywidualnych upodobaniach czytelniczych. Przy lekturze tych wywiadów moja ciekawość została zaspokojona. Chociaż muszę przyznać, że dominującym uczuciem w trakcie lektury było… zaskoczenie. Naprawdę ci, których posądzalibyśmy o wielkie przywiązanie do książek, wykazywali wobec nich bardzo chłodne podejście i odwrotnie. Zaskakiwały i nawyki i wybory lekturowe. Zaskakiwał także sposób przechowywania i segregowania książek.

Oprócz kopalni wiedzy o prywatnych księgozbiorach ludzi kultury, w książce znajdziemy wiele mądrych zdań na tematy ogólnoludzkie. Myślę, że to pozycja, do której warto powracać. Jedna lektura jej nie wyczerpie. Dla przykładu rozmowa z Gustawem Holoubkiem bardziej dotyczy teatru niż księgozbioru, rozmowa z Kapuścińskim zaś idzie w kierunku współczesnego warsztatu pisarskiego. Księgozbiór to często w tych rozmowach tylko punkt wyjścia do szerszych rozważań. Jednocześnie autorka tak dobiera pytania, że mamy wrażenie, że zwiedzamy te prywatne biblioteki wraz z nią. Do tego każda rozmowa jest wspaniale spuentowana zamykającym zdaniem. Wspaniała lektura.

2 komentarze:

  1. też o niej niegdyś słyszałam, ale zapomniało mi się w tym tłumie książek. Dziękuję za przypomnienie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie czytam tę książkę. Jest znakomita - krótkie rozmowy z rożnymi Wielkimi o ich bibliotekach domowych, a przy okazji o nich samych: z dystansem, poczuciem humoru, lub całkiem serio. Zawsze jednak z pasją. Aż chce się samemu jak najszybciej przeczytać te ich ukochane książki....

    OdpowiedzUsuń