wtorek, 26 października 2010

Elżbieta Jackiewiczowa "Pokolenie Teresy"

Wojenne wspomnienia przepięknie zbeletryzowane. Narratorką jest nauczycielka – matka nastoletniej Teresy. Oczami dorosłej kobiety widzimy świat nastolatków, którym wojna brutalnie odebrała naturalny rozwój. Towarzyszymy im we wspomnieniach nauczycielki od wybuchu wojny, przez budowanie tajnych kompletów, naukę, konspirację aż po wyzwolenie i budowę nowej szkoły. Dopiero podobna lektura wzbudza refleksję, jak wiele odebrano tym młodym ludziom, ale też uświadamia jak heroicznie ludzie walczyli o swoje potrzeby. Wielokrotnie Teresa narzeka na otaczającą ich ciszę. Odpowiedzią na to są potajemne koncerty muzyki Szopena. Z reporterską dokładnością narratorka opisuje naukę w tajnych kompletach i wyjaśnia fenomen poświęcania życia nauczycieli dla umożliwienia nauki młodym ludziom. Nie wszystkim młodym ludziom zresztą udało się dotrwać do matury... Realia Radomia – dokładna topografia miasta, nazwiska prawdziwych nauczycieli, dodają historii jeszcze większej autentyczności. Jest to także powieść inicjacyjna. Matka obserwuje bowiem dojrzewanie swojej córki, nie tylko fizyczne ale przede wszystkim duchowe. Z książki przedziera jakaś niesamowita wiara w człowieka, w przyjaźń, w autentyczne relacje i miłość między matką i córką. Niesamowita wiara!

2 komentarze:

  1. Czytałam jeszcze jako nastolatka. Niesamowita książka. I niesamowita moc drzemie w ludziach, że potrafili przetrwać tak bestialskie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książki budzą refleksję nad tym, jak wiele nam było dane i jak często nie potrafimy tego docenić. No cóż...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń