niedziela, 10 października 2010

Zofia Romanowicz "Baśka i Barbara"

Ciepła, mądra powieść. Główna bohaterka - Polka wychowuje na emigracji kilkuletnią córeczkę Basię. Powieść jest  zapisem dzieciństwa dziewczynki, od jej poczęcia do szóstego roku życia. Poetycki opis porodu, czułe chwile z maleńką córeczką, jej pierwsze próby mowy, oswajanie świata i wreszcie szkoła - a wszystko to w cieniu Paryża, a wszystko z nieustającą tęsknotą za Polską. Kiedy Basia idzie do szkoły – pojawia się ogromny dylemat nad jej narodową tożsamością. Jak wychowywać, po polsku, czy po francusku? W jakim języku pozwalać myśleć?
Powieść pięknie skomponowana. Każdy rozdział jest zamkniętą, spuentowaną całością, bardzo poetycką i refleksyjną. W ogóle język książki pozostaje na granicy powieści poetyckiej, rozważania nad rozwojem dziecka uzupełniają niebanalne i urocze opisy przyrody.
Odczytałam tą powieść jako przede wszystkim jako zapis macierzyństwa – jeden z najpiękniejszych z jakim zetknęłam się w literaturze.
P.S. Nie mogę pokazać okładki książki bo mój egzemplarz biblioteczny jest oprawiony. Nie mniej karta tytułowa jest może w tym przypadku o tyle ciekawsza od samej okładki, że książka ta została wydana we Francji w 1956 roku przez księgarnię Libella – prowadzoną w Paryżu przez małżeństwo Romanowiczów.  To właśnie tą powieścią - debiutem Zofii Romanowiczowej, księgarnia-wydawnictwo zainaugurowała swoją działalność.

1 komentarz:

  1. Zachwyciła mnie Twoja recenzja. Zapisałam tytuł, żeby nie zapomnieć podczas najbliższej wizyty w bibliotece. Nie chciałabym stracić tego bloga z oczu - jak Cię odnaleźć w społecznościach?

    Pozdrawiam noworocznie,
    Ola z CzytamyRazem.pl :)

    OdpowiedzUsuń