środa, 29 grudnia 2010

Paul Glennon "Księgowir"

Czy chcieliście kiedyś przenieść się w fabułę swojej ulubionej książki? Czy w ogóle o tym pomyśleliście? Otóż bohater powieści „Księgowir” (cudny neologizm!) nieopatrznie to czyni. Nieświadomie zjada jedną ze stron swojej ulubionej serii i... budzi się w fikcyjnym świecie. Wywołuje swoją osobą zmianę w fabule czytanej książki. Udaje mu się z powrotem wrócić do realnego świata, ale zaraz potem  efektem domina „wpada” do książki swojej siostry, w dodatku fabuły obu książek zaczynają się przeplatać. Po drodze odwiedzi również lektury mamy i taty. Będzie musiał uporządkować też fabuły, które zaburzył… Tyle o treści, bo szkoda ją zdradzać w całości komuś, kto ewentualnie chciałby przeczytać tę ciekawą, nie powiem, przygodową książkę dla młodzieży. Jest w niej coś – zgodnie z tytułem – wciągającego, chociaż prze pierwsze sto stron są trochę oporne i nudnawe. Dopiero potem akcja nabiera tempa i nieoczekiwanych zwrotów. Sam pomysł jest godny uwagi. Ponieważ chłopiec ma świadomość tego, że staje się częścią fikcyjnego świata – powieść jest fajną ilustracją  kilku topornych i arcytrudnych terminów z zakresu teorii literaturyJ Może być także przyczynkiem do dyskusji z młodymi czytelnikami o czytaniu i fikcyjności dzieł literackich, dobrym materiałem do lekcji bibliotecznych. A jeśli już o bibliotece mowa to wreszcie chociaż jedna książka, w której biblioteka jest atrakcyjnym centrum informacji. I z arcyciekawą postacią demonicznego bibliotekarza, łącznika realnego i fikcyjnego świata.
Jest w tej powieści trochę nieścisłości i trochę wydumania, ale bibliofile na pewno powinni ją przeczytać. Tylko uważajcie na niebezpieczny wir… księgowir

4 komentarze:

  1. Zapowiada się rewelacyjnie! Pozytywny obraz biblioteki to prawdziwa rzadkość,. A i sama tematyka prezentuje się zacnie. Koniecznie muszę ją mieć! Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach zapomniałam! Mam jeszcze pytanie, gdyż w nowym roku będę robiła zakupy biblioteczne. Czy jest to literatura młodzieżowa? Dziękuję za informacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam! Tego motywu biblioteki jest tu maleńko, ale zawsze.
    Tak, myślę, że jest to książka dla młodzieży.Myslę, że jedna z tych której zadaniem jest zainteresowanie czytaniem. Można spokojnie polecać.Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń