środa, 2 lutego 2011

Kate DiCamillo "Dzięki tobie Winn-Dixie"

Kolejna wspaniała historia Kate DiCamillo, choć ze wszystkich czterech, które czytałam, najbardziej „zwyczajna”.
Dziesięcioletnia Opal przeprowadza się razem z ojcem pastorem do nowego miasta, w którym nikogo nie zna. Czuje się samotnie i tęskni za matką, której prawie nie pamięta, bo miała trzy lata gdy ta ją opuściła. Dziewczynka przygarnia bezpańskiego psa, który niesamowicie łagodnym usposobieniem sprawia, że dziewczynka zaczyna oswajać nową rzeczywistość, zawiera znajomości i przy okazji pomaga innym w przełamywaniu barier.
Historia opisana ciepło, prosto i mądrze. Mimo, iż bohaterowie DiCamillo to zwykle dzieci skrzywdzone przez los, w jej historiach jest zawsze dużo optymizmu i wiary w człowieka. To książki bardzo terapeutyczne – opowieść o przyjaźni dziewczynki z psem również. Poleciłabym bez mrugnięcia okiem każdemu młodemu czytelnikowi! Nie tylko młodemu.
Ulubiony cytat:
„…nie można nikogo ani niczego zatrzymywać przy sobie. Można to tylko kochać, dopóki jest z nami.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz