środa, 25 stycznia 2012

Ks. Łukasz Kamykowski "Laj-konik" (i inne "krakowskie" książki)

Bardzo lubię „krakowskie” książki księdza Łukasza Kamykowskiego i ubolewam nad tym, że nie są szerzej znane, w czytelniczych dyskusjach internetowych właściwie nie funkcjonują, a nakłady książek księdza są regularnie przeceniane – czyli jednym słowem nie schodzą. Prawdopodobnie kuleje promocja tych tytułów. Naprawdę szkoda bo to niezwykle wartościowe pozycje. Każda z książek (powyżej okładki wszystkich trzech) to autorska wersja (właściwie wariacja byłaby tu lepszym określeniem) na temat krakowskich legend. Kamykowski wykorzystując tworzywo dawnych legend, tworzy nowe historie, wprowadza fikcyjnych bohaterów (w sensie tych spoza legendy), kontynuuje legendarne wątki (w przypadku Pana Twardowskiego są to jego dzieje po niefortunnej podróży na Księżyc Autor pozwala mu zejść na ziemię i naprawić swoje winy), lub wyjaśnia „po swojemu” ich genezę (np. czym był Laj-konik). Taki stan rzeczy wymaga oczywiście minimalnej znajomości „oryginałów” ale o to nietrudno. Mnie najbardziej podobała się propozycja dotycząca Pana Twardowskiego, przy Królu Kraku uśmiałam się do łez, a ostatnio przyszedł czas na „Laj-konika”.  Książki te pisane są z niebywałym poczuciem humoru, lekką i nieszkodliwą ironią i, przede wszystkim, w duchu chrześcijańskich wartości. To historie dla młodszych i starszych czytelników. Warto zapoznać się z tą spokojną narracją księdza, ze specyficznym językiem i humorem. „Laj-konik” jest najpoważniejszą spośród propozycji księdza – to historia o tym, że nigdy nie jest za późno aby zejść ze złej drogi. Polecam serdecznie wszystkie trzy tytuły. Nie są to jedyne książki Kamykowskiego dla młodzieży. O postępach w lekturze kolejnych będę informować na bieżąco:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz