poniedziałek, 30 stycznia 2012

Zofia Turowska "Nasierowska. Fotobiografia"

Jeśli potrzebujecie terapeutycznej, pozytywnie nastawiającej do świata lektury –  polecam opowieść o życiu Zofii Nasierowskiej. To typ biografii, którą czyta się łatwo i szybko, a po lekturze pozostają pozytywne emocje i przekonanie, że jeśli się tylko chce, można wszystko, bo tak wiele od nas zależy… Opracowanie Zofii Turowskiej to nie tylko ciepła opowieść o niebywałej kobiecie, ale także o środowisku artystycznym (głównie łódzkiej filmówki) ponurych lat 50. i 60. To również, a może przede wszystkim jednak opowieść o wielkiej, konsekwentnie prowadzonej życiowej pasji – fotografii. Jest to też fascynująca opowieść o historii polskiej fotografii – a przynajmniej jej poważnym wycinku. Autorka analizuje bowiem fotografie Nasierowskiej, opowiada o jej warsztacie pracy, o niebywałej wrażliwości na możliwości światła. Sam tytuł także nie pozostaje bez znaczenia. „Fotobiografia” jest bowiem wypełniona reprodukcjami prac Nasierowskiej (stosunek tekstu do zdjęć  jest proporcjonalny), dobrze rozmieszczonymi w tekście i czytelnie opisanymi (to ważne). Nie wiem co prawda, czy rodzaj papieru na którym drukowana jest książka na pewno dobrze im robi, ale z pewnością wprowadza niepowtarzalny klimat. Warto nie tylko przeczytać tę książkę, ale i mieć ją w swoich zbiorach.
Miałam okazję spotkać się z Zofią Nasierowską na targach książki w ubiegłym roku – promowała właśnie „Fotobiografię”. Z jej mężem Januszem Majewskim – siłą wyższą drugim bohaterem książki – spotkałam się natomiast w mojej bibliotece na wieczorze autorskim promującym genialną de facto powieść „Małą Maturę”. Tym przyjemniej czytało mi się o ich pięćdziesięciu latach wspólnego życia i mazurskiej przystani. Rozdział opisujący przeprowadzkę na Mazury podnosi na duchu i wprowadza w osłupienie. Nie ma bowiem sytuacji bez wyjścia. Nie tylko ostatnie rozdziały, ale cała książka to wspaniałe świadectwo pięknego życia, pogody ducha i radości z tego co niesie los.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz