środa, 15 lutego 2012

Igor Neverly "Rozmowa w sadzie piątego sierpnia. O chłopcu z bardzo starej fotografii"


Znakomite uzupełnienie do lektury „ Korczak. Próba biografii” Joanny Olczak-Ronikier.  Bo o ile autorka przedstawia nam bardzo niejednoznaczny obraz człowieka przede wszystkim tragicznego w swoich wyborach, o tyle sekretarz Korczaka – Igor Neverly kreśli żywy, „optymistyczny” portret Starego Doktora, przystosowany niejako do percepcji młodego czytelnika, bo to krótkie wspomnienie do młodzieży właśnie jest kierowane. Newerly opowiada bowiem o Korczaku grupce harcerzy, która odwiedziła go w jego sadzie… Opowiada o ŻYCIU, nie śmierci Korczaka. Unika opisów martyrologii. Nie chce mitologizować Korczaka, chce pokazać żywego człowieka, jego aktywność społeczną, niespotykane relacje z wychowankami, poczucie humoru. Pragnie także wyjaśnić podstawy systemu wychowawczego Korczaka, a ze względu na specyficznego odbiorcę - młodzież, czyni to spokojnie i w słowach niezwykle prostych. Dlatego jest mały problem z adresatem tej książki, która mimo prostego języka nadaje się znakomicie także dla dorosłych czytelników – wszak traktuje o programie wychowawczym Korczaka prosto, ale bardzo metodycznie. Wszystko – także miejsce tej wyimaginowanej (chyba) rozmowy z młodzieżą: letni sad, zapach jabłek, czyni te wspomnienia wyjątkowymi. Druga część „O chłopcu z bardzo starej fotografii” rozpoczyna się refleksją na temat zdjęcia małego Korczaka, reprodukowanego do dziś w kolejnych wydaniach „Króla Maciusia Pierwszego”. Autor z podobną lekkością odtwarza dzieciństwo małego Korczaka. Książkę uzupełnia kalendarium życia Starego Doktora.  

2 komentarze:

  1. Postać Korczaka bardzo mnie interesuje. Szukałam właśnie pozycji, w której nie będzie przedstawiony tak niejednoznacznie jak u Joanny Olczak-Ronikier. Wygląda na to, że znalazłam. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się z dobrej wskazówki!

    OdpowiedzUsuń