niedziela, 4 sierpnia 2013

Zenon Harasym "Stare fotografie. Poradnik kolekcjonera"

Książka, która łączy piękno albumowego wydawnictwa i wysoką zawartość merytoryczną. Piękno – bo faktycznie zarówno reprodukcje fotografii jak i graficzne „wykończenie” tekstu: skład, rozmieszczenie rozdziałów, ozdobniki są na bardzo wysokim poziomie (no może korekta mogłaby być nieco lepsza). Wysoka zawartość merytoryczna – bo autor w sposób niezwykle uporządkowany, w formie kompendium, podaje czytelnikom wiedzę z zakresu technik fotograficznych, rodzajów fotografii, konserwacji i identyfikacji zbiorów. Wydawnictwo to wypełnia lukę literaturze z zakresu historii fotografii. Z tego co wiem, nie było nigdy wydane podobne kompendium. Choć to adresowane jest przede wszystkim do kolekcjonerów, stanowi gratkę dla miłośników fotografii w ogóle. Są tu oczywiście podstawowe, skrótowe informacje, ale SĄ – a niełatwo o nie w jednej, tak przystępnie i przejrzyście zaprojektowanej książce. Wartościowy jest także aneks, obejmujący m.in. spis ośrodków i instytucji zbierających stare fotografie, bardzo dobrze „zmontowany” spis najważniejszych wydarzeń w historii fotografii i bogata bibliografia. Naprawdę znakomita książka, podająca niemalże na talerzu to czego ze świecą szukać gdzie indziej. Ponieważ zaś jest pisana z perspektywy kolekcjonera, zawiera wiele ciekawostek i precjozów. Autor wyjaśnia dużo zawiłej chemicznej terminologii, a w ostatnim rozdziale hasłowo podsumowuje omówione techniki. Tak jak pisałam – piękno połączone wysoką użytecznością książki (wszak to albumowo wydany, ale jednak poradnik!!!). Jego cena jest bardzo wysoka (choć książkę można nabyć sporo taniej niż u wydawcy, mnie udało się to w jednej z księgarń internetowych). Jaka by jednak nie była, książka jest jej warta!!!!! 

1 komentarz:

  1. Cześć. :) od jakiegoś czasu obserwuję ten blog. Bardzo mi się spodobał i z tego też powodu nominowałam go do TVB ;)

    http://krolestwo-ksiazek.blogspot.com/2013/08/the-versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń