czwartek, 2 stycznia 2014

podsumowań czas

W 2013 roku przeczytałam 46 książek - i jestem z siebie dumna, bo czytanie z dwulatkiem w domu to przedsięwzięcie heroiczne i wymagające wielu "forteli". Wybawieniem jest tu komunikacja miejska, nie pogardzałm też kolejkami wszelkiej maści.  Czytelnictwo zaś moje nie tylko nie umarło śmiercią naturalną, ale i podwyższyło statysyki o całe 8 pozycji w stosunku do roku poprzedniego. 
Trudno zrobić jednak z tej liczby jakiś uczciwy TOP 5. Ale spróbuję:

TOP 5 Księgogrodu za rok 2013

1. Kundera: "Żart"
2. Jacek Dehnel: "Młodszy księgowy"
3. Grzegorz Bartos: "Opowieść o dwóch mieczach i morderstwie"
4. Zbigniew Harasym: "Stare fotografie. Poradnik kolekcjonera"
5. Antoni Libera: "Godot i jego cień"
O i już...
A czy chcielibyście wiedzieć, co znajduje się w tym tajemniczym serduczku? Już otwieram:

Takiej biblioteczki życzę Wam wzystkim na Nowy Rok :-)


1 komentarz:

  1. Jakie śliczne pudełeczko!
    Z dzieckiem trudno, wiem. Najlepiej się czyta, gdy dzieć jest przy piersi ;)

    OdpowiedzUsuń