sobota, 17 października 2015

Sylwia Chutnik "Mama ma zawsze rację"

Pierwsze moje spotkanie z twórczością Sylwii Chutnik odbyło się podczas lektury zbioru opowiadań W krainie czarów. Opowiadania oczywiście bardzo mi się podobały, ale najbardziej zauroczyła mnie sama autorka podczas tegorocznych Warszawskich Targów Książki – bezpośrednia, serdeczna, ciepła. Przymierzam się więc do pozostałych tytułów, ale teraz przypadkowo w zasadzie trafiłam na zbiór felietonów Mama ma zawsze rację. Traf chciał, że wcześniej czytałam poradnik Dziecko z bliska Agnieszki Stein – wydany w tym samym wydawnictwie co książka Chutnik (http://www.mamania.pl/). No i jak to z lekturą takich książek była – pozostawiła mnie ona w stanie totalnego zakręcenia, jak to w końcu z tym wychowywaniem jest, a przy tym zafundowała poważnego doła (z tego też powodu książki nie opisałam na blogu), choć w ogólnym polekturowym bilansie nie wyszło wcale, że jestem wyrodną matką, a wręcz przeciwnie, że moja intuicja matczyna ma się nawet całkiem nieźle. Ale to nie zmienia faktu, że może bardziej niż mądrego przewodnika potrzebowałam właśnie TAKIEJ lektury, jak zbiór felietonów Sylwii Chutnik. Bo są one i rewelacyjne, i rewolucyjne za razem. Wiem, dużo się pisze o macierzyństwie, dużo się przełamuje tematów tabu, ale mało kto czyni to tak bezpośrednio. Te felietony pisane są w sposób niebywale dowcipny – ale to w wielu momentach raczej czarny humor – który uderza właśnie tą bezpośredniością, tym nazywaniem rzeczy po imieniu, uszczypliwością, ironią. Chutnik opisuje dylematy macierzyństwa tak, jak my sami chcielibyśmy opisywać rzeczywistość wokół nas, ale często brakuje nam cywilnej odwagi. Ale nie myślcie, że te teksty opierają się tylko na szpili wbijanej w stereotypy i przywary współczesnych rodziców – kryje się za tym wszystkim wiele ważnych prawd, wcale nieoczywistych dla wielu osób. Kryje się uporządkowany system wartości; oparty na tolerancji wobec ludzkich wyborów i wielkim szacunku dla małego człowieka. Warto poznać tę książkę. Ubawicie się specyficznym humorem, wasze rodzinne życie odbije się w niej jak w zwierciadle, upewnicie, że „inni też tak mają” i zostaniecie zmuszeni do przemyślenia tego, co upychamy pod dywan. Gotowi?

Okładka pochodzi ze strony wydawnictwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz